Strona Główna Rejestracja Galeria Historia O Klubie KontaktCzwartek, Sierpień 22, 2019
Register Welcome Guest, Would you like to Register  
Klub
Podstrony
SENIORZY
MŁODZIEŻ
DZIECI
Nawigacja
Serwis
Strona Główna
Prawa Autorskie
Rejestracja
Regulamin
Reklama
Szukaj
Galeria
Błękitna TV
Klub
Historia
O Klubie
Zarząd
Kontakt
Trenerzy
Sponsoring
IV Liga
Kadra
Terminarz
Strzelcy
Strzelcy Ligi
Kolejkami
Kartki
Transfery
Sparingi
Sędziowie
PP POZPN
PP MZPN
Baraże o IV Ligę
B-Klasa
Kadra
Terminarz
Strzelcy
Strzelcy Ligi
Kolejkami
Kartki
Transfery
Sparingi
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

imienin
03/09/2016 10:14
http://www.imienin.pl

imienin
03/09/2016 10:14
http://www.imienin.pl

kibic1
04/12/2015 17:39
Admin możesz zmienić to zdjęcie z czołówki? z góry dzięki Pozdrowionka

Extranet

Statystyki
Okradzeni z dwóch punktów
Sędzia
Złodzieje - to najdelikatniejsze z określeń, którym rozgoryczeni piłkarze Błękitnych nazywali trójkę arbitrów z Radomia, po zremisowanym, wyjazdowym spotkaniu 24 kolejki IV ligi z GKP Targówek. Nasi piłkarze mecz kończyli w dziewiątkę.

W tej rundzie z zasady nie opisujemy meczów Błękitnych, ograniczamy się tylko do podawania podstawowych informacji, tym razem jednak zrobimy wyjątek, bowiem to co wczoraj wyprawiał arbiter spotkania GKP Targówek - Błękitni, Pan Prokop z Radomia, do spółki z asystentem Panem Putonem, nie powinno pozostać bez echa.

Błękitni dobrze weszli w mecz, od początku spotkanie było wyrównane, a mit o finezji i sile rywali prysł jak mydlana bańka. Wkrótce nasz zespół zaczął stwarzać groźne sytuacje, lecz arbiter od razu dał Błękitnym do zrozumienia, kto powinien wyjść zwycięsko z tej konfrontacji.
W 12' w polu karnym gospodarzy faulowany jest od tyłu, wychodzący na czystą pozycję Wiśniewski. Trybuny zamarły, rozległ się gwizdek. Jakież było zdumienie wszystkich obecnych i samego poszkodowanego, gdy sędzia obdarował go żółtą kartką za symulowanie faulu i wymuszanie karnego. No cóż, arbiter bojąc się podyktować karnego i wyrzucić obrońcę gospodarzy z boiska w tak wczesnej fazie meczu, zachował się jak profesjonalista - kartka była jego alibi na interpretację zdarzenia, teraz zawsze się może wytłumaczyć, że w jego ocenie ... itd.
W 15' obrońca gospodarzy zagrywa piłkę ręką w polu karnym, gwizdek milczy, widać arbiter uznał rękę za nastrzeloną, mimo że piłka leciała dobrych kilka metrów. Protesty Błękitnych uciął kolejną żółtą kartką.
W 32' atakujący skrzydłem pomocnik Targówka powala łokciem naszego obrońcę Nowaka, gwizdek Pana Prokopa milczy, chorągiewka Pana Putona będącego 5m od zdarzenia nie wędruje do góry, natomiast dośrodkowanie sprawcy trafia wprost na głowę Fiołka i GKP obejmuje prowadzenie 1:0.
W 40' klepka Błękitnych, Różyckiego z Dębickim i dośrodkowanie Różyckiego, kończy się ogromnym zamieszaniem w polu bramkowym Targówka. Co prawda jakimś cudem kiksuje Wiśniewski, ale zamykający akcję Jasiński pakuje piłkę do bramki gospodarzy i jest 1:1. Tak też zakończyła się pierwsza połowa.
Po przerwie ciąg dalszy występów kabaretu z Radomia. Dla gospodarzy odgwizdywane było wszystko - „po gospodarsku”. Wszelkie kwestie sporne rozstrzygane były na ich korzyść. Natomiast w drugą stronę, arbiter nagle tracił wzrok, gwizdek milczał, sędzia pokazywał "grać dalej". Np. Dębicki w wyskokach do piłki trzy razy był walony w plecy, zanim za czwartym razem arbiter to zauważył. Wszelkie protesty piłkarzy i ławki rezerwowych na nic się zdały.
Wreszcie nadeszła feralna 60 minuta. Atakowali gospodarze, jeden z nich przedarł się prawym skrzydłem pod linię końcową i usiłował dośrodkować. Interweniujący wślizgiem, blokujący piłkę Tomaszewski został z odległości 1m nastrzelony w rękę. Arbiter natychmiast skorzystał z okazji, odgwizdał karnego, co więcej pokazał naszemu obrońcy "czerwień"(!), tłumacząc się po meczu "ręką w stuprocentowej sytuacji do zdobycia gola". Karnego wykorzystał Kolasiński i było 2:1.
Podrażnieni poczuciem krzywdy Błękitni, mimo osłabienia ruszyli do ataku, natomiast z gospodarzy jakby zeszło powietrze, grali gorzej niż wtedy gdy nie posiadali przewagi liczebnej. W ciągu 20 minut Błękitni trzy razy mogli doprowadzić do wyrównania, stuprocentowe okazje zmarnowali Wiśniewski, Różycki i Nowak. W tym okresie gry sędziowanie jakby się poprawiło, wszak gospodarze wygrywali, ale nie na długo.
Wreszcie w 84' na idealne dośrodkowanie Dębickiego, doskonale w tempo wszedł nabiegający Nowak, zagarnął piłkę klatką piersiową i nie czekając uderzył z woleja, łapiąc na wykroku bramkarza i nie dając mu szans. Wynik 2:2.
W tym momencie główny aktor widowiska uznał, że musi coś zrobić by pomóc. W 88' brutalny faul na Wiśniewskim, gwizdek milczy, protesty Błękitnych i samego poszkodowanego zostały "nagrodzone" drugą żółtą kartką a w konsekwencji czerwoną dla tego ostatniego.
Ale i to nie pomogło, Błękitni umiejętnie się bronili, a nawet kontratakowali. Wobec tego sędzia doliczył 4 minuty, w rzeczywistości przedłużając je aż do 8 minut, powodując obawy że gra będzie toczyła się do „właściwego” skutku. W końcu jednak widząc bezzasadność swych zabiegów zakończył to wątpliwe widowisko.
Od wspomnianej 12 minuty, na boisku i na ławce Błękitnych panowała bardzo nerwowa atmosfera, najbardziej denerwująca była bezsilność naszych piłkarzy i kierownictwa wobec zaistniałych faktów. Powodowało to nie zawsze parlamentarne protesty wobec autorów tego stanu rzeczy, spodziewamy się więc dalszego ciągu sprawy, prawdopodobnie ze strony Wydziału Dyscypliny. Wszystko zależy od tego jak to wszystko widział obserwator spotkania Pan Wieczorek z Płocka, jakie poczynił notatki i jaką ocenę wystawił arbitrowi. Mamy nadzieję na obiektywną ocenę, adekwatną do poziomu sędziowania.
Mecz oglądało z trybun trzech kibiców z Gąbina, widzieli oni na własne oczy w jaki sposób skrzywdzono Błękitnych.
Tacy sędziowie jak Panowie Prokop i Puton zdecydowanie wpływają negatywnie na opinię o całym Wydziale Sędziowskim z Radomia i nie tylko, także Mazowieckiego Kolegium Sędziów, który korzysta z ich usług. Powinni być eliminowani nie tylko ze środowiska sędziowskiego, ale także z całego środowiska piłkarskiego. Są to już na szczęście odosobnione przypadki, ale są. A wszyscy mają już dość sędziowskich przekrętów, drukowania, złodziejstwa i korupcji.
Do opisanych wyżej Panów były już zastrzeżenia, dali już znaną nam próbkę swych umiejętności o których można poczytać TUTAJ
Właściwie trudno nam określić przyczyny takiego ich postępowania w tym akurat meczu, chcielibyśmy wierzyć, że wynikały z braku umiejętności, jednak wówczas mylili by się w obydwie strony. Prawdziwych przyczyn możemy się więc tylko domyślać. Z pewnością nie miały nic wspólnego z prawdziwym sportem.
Panom z Radomia już dziękujemy, tymczasem Mazowieckie Kolegium Sędziów z uporem maniaka nam ich serwuje, na 24 kolejki Radom sędziował nam 7 razy. Dla porównania Ciechanów 4 razy, Siedlce 3 razy i Warszawa 9 razy. Wiosną na 7 kolejek Radom sędziował 2, ale wkrótce będzie 3, bo najbliższy mecz w Gąbinie znów poprowadzi arbiter Radomski, Pan Obłękowski. Mimo że jest z Radomia, życzymy mu powodzenia.
Jak już wcześniej pisaliśmy w zapowiedzi sobotniego meczu na Targówku, miała go pierwotnie poprowadzić trójka arbitrów z Siedlec, jednak na dwa dni przed meczem, w czwartek, w obsadzie podanej na oficjalnej stronie Wydziału Sędziowskiego Warszawa, ukazała się zmiana obsady sędziowskiej. Kto i po co to zrobił? Czy ktoś miał w tym jakiś interes?
W tej kolejce miała też miejsce dość niecodzienna sytuacja, na mecz MKS Przasnysz - MKS Ciechanów (5:1), w ogóle nie stawili się sędziowie(!). Kto zawinił? W obsadzie na wspomnianej wcześniej stronie internetowej widniało S.C. czyli Szczebel Centralny. Tyle że w obsadzie tegoż S.C. mecz ten w ogóle nie był ujęty, więc sędziowie nie byli wyznaczeni.
O powyższym piszą serwisy obu Klubów: MKS Przasnysz i MKS Ciechanów

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Sponsor Główny

Miasto i Gmina Gąbin

Partner Sportowy

Football Academy Gąbin

Ostatni Mecz
17. kolejka IV ligi:

Błękitni Gąbin
0 : 1
Mazur Gostynin

Gąbin, sobota, 14 listopada, godz. 13:00
Kolejny Mecz
IV liga:

Koniec
vs
Rozgrywek

Ostatni Mecz Rezerw
9. kolejka B-Klasy:

Błękitni Gąbin
4 : 0
Szopen Sanniki

Gąbin, niedziela, 8 listopada, godz. 13.30
Kolejny Mecz Rezerw
B-Klasa:

Koniec
vs
Rozgrywek

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 404
Najnowszy Użytkownik: hjfiresoeu
Ostatnio online
hjfiresoeu75 weeks
jquuteikkr75 weeks
hcivkceicy75 weeks
ydnhzccspf75 weeks
mmazrqtnnj75 weeks
piivxnejfp75 weeks
xykcpoaypi75 weeks
nxxvxvsavz75 weeks
iptdwcrdyq75 weeks
kriboxoxul75 weeks
Ankieta
Czy ta strona jest potrzebna?

Tak

Nie

Obojętne

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Związki Piłkarskie

Wydziały Sędziowskie

Buttony










Copyright © 2010 by Mati & zagloba

Powered by PHP-Fusion v6.01.6 ©

SoftBlue Skin Created by: Sigma12 - Ported for PHP-Fusion by:
PHP-Fusion Themes

1805995 Unikalnych wizyt
 

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | fashionideas.icu